A to dlatego, że nie ma słońca

Malarstwo Katarzyny Dyjewskiej

Absolwentka Wydziału Malarstwa ASP w Warszawie, Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej oraz studiów doktoranckich na ASP w Gdańsku. Od 2019 r. pracuje na Wydziale Malarstwa ASP w Warszawie (adiunkt w pracowni prof. Tomasza Milanowskiego), pełni funkcję Prodziekan.

Laureatka nagród i wyróżnień, m. in.: Młodej Polski, III Ogólnopolskiego Konkursu Malarskiego im. Leona Wyczółkowskiego, Wawrzynu Olimpijskiego, II Międzynarodowego Konkursu Fundacji Trzy Mosty, Nowego Obrazu/Nowego Spojrzenia, nagrody MKiDN na wystawie Najlepsze Dyplomy ASP 2015.

Autorka oraz uczestniczka ponad 30 wystaw indywidualnych i zbiorowych, m.in.:
#warsawgirl – Muzeum im. B. Biegasa, Warszawa;

– Sport Games – MCSW Elektrownia, Radom;

Smutek modernizmu – Galeria Miejska we Wrocławiu;

V Gdańskie Biennale Sztuki, Gdańska Galeria Miejska;

PUSTO / PEŁNO – Galeria Bardzo Biała, Warszawa;

PUSTE MIASTO – ODA, Piotrków Trybunalski.

Obrazy autorki snują opowieść o współczesnym człowieku. W portretowaniu często błahych scen rodzajowych szuka ona uniwersalizmu i dystansu do świata. Zadaje pytania o obecność, samotność, relacje międzyludzkie, edukację, rutynę, wolność. Przejaskrawia napotkane sytuacje i ludzkie przywary, posługując się językiem monumentalizacji, zwielokrotnienia czy groteski. Nadawane malarskim kompozycjom tytuły często są słowną zabawą i rodzajem interpretacyjnej gry skojarzeń pomiędzy obrazem a widzem.

Obrazy Katarzyny Dyjewskiej swój prapoczątek mają w intensywnym przeżywaniu przez artystkę codzienności uwikłanej w społeczno-polityczne realia. Artystka przygląda się coraz większej polaryzacji naszego społeczeństwa, zarówno w przestrzeni medialnej, jak i w naszych prywatnych mikroświatach.  Dyjewska nie opowiada się po żadnej ze stron, wręcz przeciwnie –  zachowuje krytyczny dystans i szuka dla siebie bezpiecznego miejsca poza konfliktem. Ale czy jest to w ogóle możliwe?
W najnowszym cyklu ,,A to dlatego, że nie ma słońca’’ artystka wizualizuje swoje refleksje i  dylematy poprzez wielkoformatowe, narracyjne obrazy. Powodem do ich powstania może być zaobserwowana sytuacja podczas spaceru po Warszawie, stara fotografia, wiersz Jana Brzechwy, czy też performens Mariny Abramowicz. Łączy je metafora z dozą nienachalnego humoru. Artystka pomimo niesprzyjających okoliczności uporczywie próbuje znaleźć miejsce w tej rzeczywistości na swoich własnych warunkach, pozostać białą owcą wśród stada czarnych, jak na obrazie Sweter lady Diany.

dr Aleksander Ryszka – kurator wystawy

 

8 czerwca – 27 lipca 2025 r.

Wernisaż 8 czerwca, godz. 17.00

Konstanciński Dom Kultury, ul. Mostowa 15

Wstęp wolny

Skip to content
This Website is committed to ensuring digital accessibility for people with disabilitiesWe are continually improving the user experience for everyone, and applying the relevant accessibility standards.
Conformance status